Perspektywa Riley
Drzwi samochodu zatrzasnęły się z głuchym łoskotem, odcinając mnie od chłodu, chaosu i brata, którego już nie poznawałam.
Lucien wsunął się na siedzenie obok mnie, skóra skrzypnęła pod jego ciężarem, a powietrze natychmiast wypełniło się cichą dominacją Alfy. Jego obecność zawsze zmieniała energię w pomieszczeniu – lub, w tym przypadku, w samochodzie. Ale tej nocy nie drgnęłam. N






