Po pełnym miesiącu nieustępliwego tropienia, Carmen wreszcie uchwyciła zapach tych dwóch bestii.
Miesiąc oddychania, podczas gdy krew Riley wciąż wołała z ziemi, to było o wiele za długo. Dziś w nocy zapłacą.
Następnego świtu światło słoneczne rozlało się po wieżach Akademii Ashmoor. Duke osobiście podwiózł Carmen pod same bramy, obserwując, jak znika w budynkach kampusu, zanim odjechał. Myślał, ż






