Z perspektywy Riley
Zara stała tam, prawie we łzach, z drżącym głosem. „Riley, proszę. Ostatnia szansa. Cokolwiek zechcesz – powiedz mi. Dam ci to. Przysięgam”.
Zamknęłam oczy i wzięłam powolny wdech, uspokajając zamęt w swoim wnętrzu.
Kiedy je otworzyłam, byłam gotowa.
„Dobrze” – powiedziałam chłodno. „Ostatnia szansa. Ale jeśli znowu mnie zawiedziesz – jeśli skłamiesz, zawahasz się albo zacznies






