KOVAS
– Granice zostały zabezpieczone.
Głos Liama przecina wieczorną ciszę, gdy mężczyzna się zbliża. Minęły dwadzieścia cztery godziny od ataku, a my nie posunęliśmy się ani o krok w ustaleniu, co powinniśmy teraz zrobić.
– Rozmieściłem ludzi na wszystkich krańcach, upewniłem się, że na całym terytorium są patrole. Poinformują nas, jeśli znów dojdzie do włamania. Przybyli też wojownicy ze stada G






