RHEA
Czuję się dziwnie, to takie dziwne, znowu być w tym domu. Ale z drugiej strony czuję, jakby moje ciało wiedziało, gdzie jest jego miejsce, i znajduje się ono właśnie tutaj. Jestem pogrążona w myślach, oddychając po prostu wśród tego chaosu, kiedy Marcella oferuje mi ciepłą herbatę, którą z wdzięcznością przyjmuję.
Aron zniknął na jakiś czas i zakładam, że radzi sobie z tym wszystkim, co właśn






