Rozdział 6
Rhea
Zdezorientowana, podnoszę topór z ziemi i wkładam go do skrzyni z pozostałymi toporami. Wydaje mi się ciężki w dłoniach, a kiedy go podnoszę, moje ramiona lekko drżą. Nie jestem tak silna jak wilki, a noszenie skrzyni zawierającej dziesiątki sztuk ciężkiej broni to dla mnie zbyt wiele.
Ciężko wzdycham i odwracam się do nich. Wymieniają ze sobą spojrzenia, po czym dają mi znak, bym






