Renegatem po drugiej stronie rzeki był Jake, brat Alfy Clementa.
Rysy Aleksandrosa stężały i z jego gardła wyrwał się niski warkot skierowany w stronę Jake'a za to, że odezwał się do Genevieve w tak kokieteryjny sposób. Jake miał krótkie, czarne włosy i dobrą budowę ciała, która pasowała do jego nieskazitelnego wyglądu niegrzecznego chłopca.
Jego burzowoszare oczy lustrowały Króla zaledwie przez






