Theo jęknął i powiedział: – Evie, jestem po twojej stronie. Ale on jest twoim przeznaczonym. Powinien wiedzieć. A poza tym, może nawet pokochać cię jeszcze mocniej po tym, co powiem.
– Zabiję cię, że to wypaplałeś, Theo! – syknęła Genevieve.
– Tak myślałem. Przepraszam, Evie – powiedział z poczuciem winy Theo, po czym spojrzał na zdezorientowanych księcia i króla, i zaczął wyjaśniać: – Będąc jedyn






