Alaric
– Mój królu. – Głos Eris zatrzymuje mnie na korytarzu. – Mogłabym prosić o chwilę twojego czasu?
Poprzez naszą więź czuję, jak uwaga Sage na krótko się przesuwa, po czym wraca do swojej pracy w skrzydle uzdrowicieli. Te „chwile” z Eris stały się ostatnio częstsze, a każda kolejna desperacka od poprzedniej.
– Mam obowiązki, którymi muszę się zająć. – Ruszam, by ją ominąć, ale ona celowo sta






