Alaric
"Co to kurwa miało być, Garrett?" – syczę, gdy tylko Sage i Iris znikają. Ale ten gnojek tylko chichocze i uśmiecha się szeroko, jakby moja irytacja go bawiła.
"O co chodzi, Ric? Nasz wielki i potężny król nie radzi sobie z jedną małą przejażdżką samochodem z byłą dziewczyną i nową przeznaczoną?" – drwi ze mnie. "Jak mamy ci powierzyć całe królestwo, skoro nie radzisz sobie z dwiema niesz






