Alaric
Moje kroki były ciężkie, gdy wcześniej opuszczałem terytorium Blackthorn. Z każdym postawionym krokiem czułem szarpnięcie w okolicach pępka, jakby hak ciągnął mnie z powrotem... do niej. Odmawiałem poddania się, skupiając się na mojej misji i ochronie tożsamości. Ale wtedy poczułem, że coś we mnie pękło, wyzwoliła się potężna siła, której nawet ja nie potrafiłem zaprzeczyć. I wiedziałem, c






