Sage
Moje serce wali o żebra, gdy potężna obecność Alarica wypełnia drzwi spiżarni. Znajomy zapach sosny i zimowego wiatru owija się wokół mnie, ale jest w nim coś jeszcze — niebezpieczna ostrość, która sprawia, że powietrze aż trzeszczy od napięcia.
Idealnie pomalowane usta Eris wykrzywiają się w niewinnym uśmiechu. "Alaric, właśnie tłumaczyłam twojemu... gościowi... że w watasze mamy surowe za






