Sage
Przez mgłę trucizny ostry jak ostrze przecina się znajomy zapach - terytorium Czarnych Cierni, potęga i coś mroczniejszego. Nawet gdy jestem na wpół przytomna, moje ciało rozpoznaje zagrożenie.
"Cóż za marnotrawstwo." Głos Cassiusa dociera do mnie przez gorączkę. "Cały ten potencjał, obrócony w popiół przez twój własny upór."
Próbuję się poruszyć, wezwać pomoc, ale trucizna rozprzestrzeniła s






