Alaric
Nie odstępowałem Sage na krok przez trzydzieści sześć godzin, odkąd brutalna ingerencja Cassiusa wywołała u niej kryzys. Nalegania lekarzy, by przebywał w pobliżu, sprawiły, że pod moją skórą zaczęła buzować gniewna furia, niczym swędzenie, którego w żaden sposób nie potrafię ukoić.
Obserwuję moją piękną, doskonałą przeznaczoną, gdy śpi, odczuwając ulgę, że mimo doznanej traumy, jej sen jes






