Sage
Ból wyrywa mnie ze snu niczym pazury rozrywające ciało. Moje plecy wyginają się w łuk ponad łóżkiem, gdy ogień rozprzestrzenia się od znamienia Cassiusa, promieniując przez klatkę piersiową w falach agonii, w których mam wrażenie, jakby moje żebra były wyłamywane jedno po drugim. Krzyk wyrywa się z mojego gardła, zanim w ogóle zdążę zdać sobie sprawę, że nie śpię.
"Sage!" Alaric natychmiast z






