Jak to ma zadziałać?
Razem z Rovikiem Lyris udała się do stołówki na trzydziestocentymetrową kanapkę z klopsikami.
— Nie wiedziałam, że tu też ją serwują! — westchnęła. Nagle poczuła potężny głód. Praktycznie podskakiwała całą drogę, z ekscytacją rozmawiając z Rovikiem, który wydawał się ponury, odkąd tylko wyszła z sali.
Usiadła przy stoliku, podczas gdy on kupił dla niej jedzenie. Przekroił kan






