Perspektywa Kellana
Zanim wkraczam na tereny stada, wznoszę swoją mentalną blokadę, zdecydowanie nie chcąc, by słyszała moje myśli lub czuła to, co ja czuję.
Zapominając o torbach, wbiegam prosto do dworu. Ignoruję wszystkich, którzy mnie wołają, wbiegając po schodach.
Nie mogę, nie mogę teraz na nikogo patrzeć. Nie mogę teraz z nikim rozmawiać, po prostu muszę być sam. Moja klatka piersiowa za






