Punkt widzenia Dylan
Elias, ojciec Lewisa, śledził każdy mój ruch z bezpiecznego azylu z powrotem w sam środek bitwy. Chyba przyszła jego kolej, by włączyć się do akcji.
Przemienił się i natychmiast rozpoczął walkę, podczas gdy ja wstrzymałam na moment ataki, by spojrzeć na ogromny księżyc. Oświetlał pole bitwy niesamowicie, ułatwiając obserwowanie narastającego rozlewu krwi po obu stronach. Pat






