Z punktu widzenia Nicka
Jeśli Adrian naprawdę chciał skontaktować się z rebelią, miał rację co do tego, że potrzebował laptopa i starego telefonu komórkowego. Jedyne przedmioty, których nie dało się namierzyć, to te wyprodukowane w ubiegłym stuleciu, a on musiał mieć pewność, że jego wysiłki pozostaną niewykryte.
Na prośbę młodego alfy bezszelestnie udałem się do dystryktu ludzkiego, pod przykry






