Jonas wczuł się już w odgrywaną postać.
Kiedy tłum usłyszał głos Polly, nikt nie mógł powstrzymać śmiechu.
Jonas wyszedł z roli, a Quinnie również wybuchnęła śmiechem.
– Cięcie!
Reżyser odwrócił się i spojrzał na Polly.
– Ciii… Bądź cicho – uciszyła ją Lilly.
Ekipa od rekwizytów ponownie przygotowała scenę.
– Quinnie, dlaczego przycisnęłaś tego pana do łóżka? Przecież nie walczyliście? Dlac






