W pokoju Lilly, Polly gnieździła się w dłoniach dziewczynki, podczas gdy ona wtulała się w ramiona Bettany.
Lilly była smutna, widząc, jak bardzo wstrząśnięta była Polly po tym, jak mało co nie została uduszona. Obwiniała się za to, że nie uchroniła Polly w obcym środowisku.
Kiedy Lilly zaczęła się uspokajać, Bettany zapytała: – Czujesz się już lepiej? To była wina Hannah, a nie twoja, Lilly.
Hugh






