Tym razem pseudonim Harvarda brzmiał "Materiały Wideo Brata Harvarda".
Przesłał trzy filmy za jednym zamachem. Filmy na tej stronie były zbyt długie, a jeden film można było podzielić na trzy części.
Następnie nagrał lektora, dodając swoje wyjaśnienia i analizy.
Był wprost zachwycony swoim nowym kontem!
Sama nazwa brzmiała obiecująco!
A jednak…
Pół dnia minęło jak z bicza strzelił.
Harvard zdał so






