Dłoń Pabla spoczęła na dłoni Blake'a i wspólnymi siłami naparli na duchowy gwóźdź.
Ku zaskoczeniu Blake'a, poczuł w gwoździu lekkie drżenie.
Jego oczy rozszerzyły się, gdy uświadomił sobie, że w tych sprawach kryje się coś więcej, niż to, co zbadał.
Gdy kontynuowali ciągnięcie, oba duchowe gwoździe zaczęły się luzować na swoich miejscach.
Tymczasem wewnątrz Świątyni Olivine, w ukryciu za posąg






