Plac Świątyni Olivine był spowity złowieszczymi chmurami, sprawiając, że niebo stało się jeszcze ciemniejsze niż wcześniej.
Nagle niektóre osoby ubrane w kimona zaczęły krzyczeć z przerażenia. Wydawało się, jakby były świadkami czegoś strasznego. Ich twarze przepełniała panika, a niektórzy nawet padali na kolana, chwytając się za głowy w rozpaczy.
Niewidoczni dla innych, ci ludzie musieli stawić c






