Umayza
– Luno, chyba zaszła pomyłka z moimi wymiarami. To jest o wiele za krótkie – protestuję, gdy przebieram się w swój strój.
Sukienka, teraz przerobiona, ledwo zakrywa mój tyłek. Nie mogę wyzbyć się obawy, że zwykły obrót odsłoni przed wszystkimi moje majtki.
– Nie, jest dla ciebie idealna – mówi Luna z chłodnym uśmiechem. – Chcę mieć pewność, że znajdziesz Przeznaczonego, i nie chcę, aby wybr






