Evander
Patrzę na Conriego ponad ramieniem Umayzy z uśmiechem na twarzy; jej oddech się wyrównał, a my obaj powoli się z niej wysuwamy. Idę do łazienki po mokrą ściereczkę, a Conri delikatnie układa ją obok siebie, po czym sam również idzie do łazienki.
Zanim zdążę obmyć Umayzę, Conri wychodzi z łazienki i wsuwa się do łóżka obok niej. Dołączam do niego kilka minut później i obaj przyglądamy się n






