Umayza
Zanim kończę połączenie, ona obiecuje mi, że zorganizuje dla wszystkich zakwaterowanie i że nie może się doczekać, by mnie poznać. Ich rodzice wyznali mi, że byli wściekli na swoich Synów za to, że nie poradzili sobie z całą sytuacją lepiej, i że ogromnie się cieszą, że udało nam się wszystko wyjaśnić.
Rozmawiając z ich rodzicami, wyszliśmy z Domu Stada, przez co nie śledziłam toczącej się






