Lakota
Kiwa głową i kieruje się do kuchni, by przynieść wszystkim coś do jedzenia; wiem, że niektórzy nasi członkowie robią to, aby mieć oko na sytuację.
Rozglądam się po knajpie i widzę, że dwoje członków ma gości; Josy kładzie przede mną talerz, mówiąc: „Tha na h-aoighean againn gan giúlan fhéin”, a ja uśmiecham się do niej, po czym skupiam się na swoim jedzeniu.
Nie wątpię, że dobrze się zacho






