Sophia, wciąż kipiąc ze złości, uśmiechnęła się pogardliwie. – Och, a ty kim jesteś? Tylko jakąś marną podróbką czepiającą się cudzej rodziny i udającą, że jest twoja.
– Wiesz, że Lucas jest żonaty, a mimo to desperacko próbujesz być tą drugą. Śmieci takie jak ty nigdy nie dostaną tego, czego chcą. Zapamiętaj moje słowa.
Twarz Emily wykrzywiła się z wściekłości, gdy rzuciła się na Sophię, zamierza






