Sophia wyszła w jasnoniebieskiej sukience. Miała klasyczny krój, nie rzucała się w oczy i ani trochę nie przyciągała uwagi tak jak ta czarna.
Ale Richard wyglądał na w pełni usatysfakcjonowanego.
Wszystko, co powinno pozostać ukryte, było odpowiednio zasłonięte. Sophia wyglądała jak uosobienie dobrze wychowanej damy, za którą na ulicy nikt by się nie obejrzał.
Gdy wcześniej Sophia przymierzała dla






