Po powrocie do namiotu Annabelle narzekała, że jest wyczerpana, po czym runęła na łóżko, natychmiast zasypiając.
Sophia też była zmęczona, ale bardzo dbała o czystość. „Jak mogłabym się zrelaksować, mając na sobie tyle pyłu?” – pomyślała.
Chwyciła miskę i poszła nad rzekę, ale po trzęsieniu ziemi woda była tak mętna, że w żaden sposób nie nadawała się do użytku.
Nie pozostało jej nic innego, jak t






