— Nie pozwolę, by przylgnęła do nas taka hańba. Oczekuję, że wytężycie umysły i znajdziecie sposób na zażegnanie tego kryzysu — warknął.
Dyrektorzy spojrzeli po sobie w niezręcznej ciszy, nikt nie odważył się głośno wyrazić kolejnego sprzeciwu.
Poza tym nikt nie odprawiłby płacącego klienta. Jeśli Billy nie zamierzał odpuścić, mieli w zanadrzu inne plany.
Właśnie gdy wszyscy byli pochłonięci dysku






