Milczała, podeszła do Emily i dolała jej wina. "Emmy, nie masz nic przeciwko, żebym tak do ciebie mówiła?"
Emily o mało nie przewróciła oczami, ale zdołała wykrzesać z siebie perfekcyjny uśmiech. "Oczywiście, że nie, Sophia."
"W przeszłości miałyśmy wiele nieporozumień i przyznaję – zawsze czułam się z tego powodu trochę winna.
"Ale ponieważ Lucas i ja wkrótce się rozstaniemy, szczerze życzę wam d






