Richard zamarł, a jego wzrok pociemniał, gdy patrzył na Sophię. Zapytał ochrypłym głosem: "Jesteś pewna?"
Sophia zawahała się, a jej dłoń zawisła nad lekarstwem. Odwróciła się, by spojrzeć mu w oczy.
Po chwili pierwsza odwróciła wzrok, wpatrując się w maść, którą trzymała w dłoni. Wybełkotała: "Nawet nie wiem, gdzie jesteś ranny... Jeśli zdejmiesz koszulę, będę mogła to sprawdzić."
Wargi Richarda






