Po śniadaniu Sophia i Annabelle załadowały do samochodu cały sprzęt kempingowy, który przygotowały poprzedniego wieczoru.
Właśnie miały wyruszać, gdy zadzwonił telefon Sophii.
Spojrzała na wyświetlacz – to był Richard. Szybko odebrała.
„Panie Sterling, czy pan już wyjechał?” – zapytała Sophia.
Richard zeszłej nocy prawie w ogóle nie zmrużył oka. Był wyczerpany, ale jego ciało przepełniało podekscy






