Po kolacji personel ośrodka przyszedł sprzątnąć naczynia.
Niebo zdążyło już pokryć się smolistą czernią – idealny moment, by nacieszyć się nocnym widokiem.
Annabelle oparła się wygodnie na krześle, wpatrując się w morze gwiazd, i westchnęła: 'To właśnie zyskujesz, gdy zostawiasz za sobą cały ten miejski hałas'.
Tylko uciekając z dławiącego się smogiem miasta, można było podziwiać tak wspaniałe roz






