„Poważnie, jeśli chce publicznie zgrywać żałosną ofiarę, czy nie mogłaby wybrać kogoś, z kim łatwiej zadzierać? Dlaczego ze wszystkich ludzi uparła się, by ścigać akurat Sophię?
„Szczerze mówiąc, kiedy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wyszliśmy na plus w jakiejkolwiek bitwie PR-owej z Sophią?
„Dlaczego ona po prostu nie potrafi wyciągnąć z tego lekcji?”, westchnął w duchu dyrektor PR.
– Pani Westw






