Następnego ranka Sophia obudziła się rześka. Poprzedniego wieczoru wypiła trochę wina i spała znakomicie.
Sięgnęła po telefon, by sprawdzić godzinę, i zobaczyła kilka nieodebranych połączeń – wszystkie od Kevina.
Lekko zmarszczyła brwi.
Pomyślała: 'Dlaczego dzwonił do mnie o tak dziwnej porze? Czy coś się stało Lucasowi?'
Sophia ziewnęła i oddzwoniła.
Kevin powiedział: "Doktor Evans, w końcu pani






