William i Richard wyszli z willi ramię w ramię, dzieleni wiekiem o dekadę z okładem. Z Williama emanowało opanowanie i spokój, podczas gdy Richard odznaczał się wyrafinowaną elegancją.
Razem prezentowali się wysoko i imponująco, a ich uroda przykuwała wzrok – stanowili żywy obraz klasy i dostojeństwa.
Richard wsunął jedną dłoń do kieszeni, unosząc brew w stronę Williama. – O co chodzi?
William nos






