Dzień za dniem Sophia zatracała się w swoich eksperymentach, odcinając się od wszystkiego poza laboratorium.
Dopiero gdy zadzwonił Micah, w końcu z niego wyszła, przyciągnięta z powrotem do rzeczywistości.
Sophia skierowała się do biura Annabelle, wzięła szybki prysznic i przebrała w ubrania, które przyniosła dla niej Annabelle.
Ot tak, z kogoś wyglądającego jak kompletny pustelnik, zmieniła się w






