„Lepiej pilnuj swojej córki. Któregoś dnia wpakuje się w niezłe bagno” – dokończyła Annabelle, po czym podziękowała policjantom i dziewczynie, która ich wezwała, chwyciła Sophię za rękę i odeszła.
Vivian patrzyła, jak we dwie odchodzą, i z jakiegoś powodu nie mogła pozbyć się dziwnej pustki w piersi.
Widząc, że przedstawienie dobiegło końca, tłum rozszedł się i wrócił do zakupów.
Policjanci równie






