Oczywiście, Grupa Yadel zarabiała dziesiątki milionów na jednej transakcji, a on był tylko drobnym właścicielem sklepu.
Ale musiał prowadzić swój biznes uczciwie. Skoro już obiecał odłożyć te herbaciane krążki dla klienta, nie mógł po prostu złamać słowa.
Helen zignorowała zakłopotanie właściciela sklepu i przeszła od razu do rzeczy. "Ile pan za nie chce? Proszę podać cenę."
Sophia zatrzymała się






