Oczy Sophii rozszerzyły się. "Zaraz, naprawdę byś to zrobił?"
Richard zerknął na kierowcę, który był całkowicie skupiony na drodze, po czym pochylił się i skradł jej szybki pocałunek z ust.
Uśmiechnął się szeroko. "Nie martw się. Uratowałaś mu życie — nigdy by cię nie wyrzucił, nie po tym wszystkim".
Sophia przypomniała sobie o chorobie serca Edmunda i jej niepokój wzrósł. "A co, jeśli zbytnio się






