Zauważywszy, jak całkowicie niezainteresowana Richardem była Sophia, Annabelle uznała, że to nie jest odpowiedni moment, by o tym rozmawiać.
Powiedziała: "Zapomnijmy o tym. Porozmawiajmy o czymś, na czym ci faktycznie zależy".
Sophia na wpół leżała na łóżku, wyglądając żałośnie. Annabelle delikatnie pomogła jej usiąść i oparła ją o kilka miękkich poduszek.
Z błyszczącymi oczami Annabelle wyrzuciła






