Po kolacji Sierra poszła z Jonathanem do jego mieszkania.
Większość rzeczy, które pakował, to książki. Znaczną ich część miał już spakowaną w pudła, ale zostawił kilka sztuk.
"Będą ci potrzebne, więc ci je zostawiam."
Sierra podniosła na niego wzrok.
"Dlaczego zostawiasz je dla mnie? Ja też wyjeżdżam za kilka dni."
Jonathan zamarł.
"Wyjeżdżasz? Dokąd się wybierasz?"
Wyraz jego twarzy zmienił się n






