Po wyjściu z baru Jose wrócił do domu. Wiedząc, że matka na niego czeka, poszedł prosto do niej.
– O co chodzi, mamo?
– Dlaczego nie było cię w domu przez te ostatnie dni? – zapytała Susie z napiętym wyrazem twarzy. Dowiedziała się również, że bywał w barach – co zazwyczaj robił tylko w interesach i nigdy tak często.
– Dziadek chciał się ze mną zobaczyć. Moi wujowie i kuzyni też. Byłem zirytowany,






