I rzeczywiście, gdy nadeszła przerwa na lunch, White ruszył prosto do Sierry i rzucił na wstępie:
– Obserwowałaś mnie wcześniej? I jak? Pod wrażeniem?
Sierra nie była pewna, czy wszyscy obcokrajowcy tacy są, ale White z pewnością ją przerastał.
Odchrząknęła cicho i powiedziała: – Po prostu nie spodziewałam się, że naprawdę wiesz, co robisz.
– Co w tym takiego zaskakującego?
White wzruszył ramionam






