Nie tak wyobrażałam sobie mój miesiąc miodowy. Myślałam o przytulaniu, czytaniu książek, lunchach, spacerach i powolnym, delikatnym kochaniu się.
„Annhhhhhhhhhh,” krzyknęłam głośno i wyrwałam się z zamyślenia, gdy pchnął się we mnie głębiej i jeszcze głębiej, zatrzymując się w tej pozycji, by dać mi poczuć, jak głęboko we mnie dociera.
„Obróć się tutaj,” powiedział powoli, wyciągając swojego kutas






