Punkt widzenia Alarika
Mój wzrok powędrował w dół na trzęsące się palce. Wyszła z gabinetu całkiem naga, owinięta tylko narzutą; łzy spływały po jej policzkach. Moje serce zaczęło boleć – był to ból, jakiego nie zaznałem jeszcze w całym swoim życiu.
Jakim kurwa cudem tu skończyliśmy? Dlaczego w ogóle podpisałem z nią ten kontrakt? Dlaczego, do jasnej cholery, nas nie powstrzymałem?
Natychmiast wci






