– Chodź, Sera – powiedział Alaric, obejmując mnie ramieniem i zmuszając do przejścia przez tłum w kierunku grupy ludzi.
Z każdym krokiem czułam, jak moja skóra ociera się o umieszczone we mnie kulki. Biżuteria zwisająca z moich warg sromowych sprawiała, że tysiące doznań przepływało przez moje ciało. Z każdym ruchem czułam, jak narastają we mnie orgazmy.
Przygryzłam wargi, opuszczając twarz, by po






